Matematyczny pamiętnik

[RELACJA z pierwszej edycji TriMAT-u]

Dziesiątki osób zaangażowanych w organizację. Setki osób biorących udział. Tysiące godzin przygotowań. Setki rozdanych identyfikatorów, ciasteczek, butelek wody i ulotek. Trzy licealne Trójki – Gdyńska, Gdańska i Sopocka. Trzy dni, trzy sale, trzy poziomy zaawansowania. Tak wyglądała I Młodzieżowa Konferencja Matematyczna TriMAT. Jak udało się uzyskać taki rozmach? Dla Magazynu Trójki pisze Dominika Sobieraj, jedna z organizatorek wydarzenia.

Czerwiec 2015
Pierwsze spotkanie organizacyjne. Początek wakacji już niedługo. Wszyscy obecni z wielkim zapałem piszą o swoich talentach i umiejętnościach na przeróżnych listach – oby tylko zostać w coś zaangażowanym. Niewielu zdaje sobie sprawę z tego, co zaangażowanych w to wydarzenie czeka już na początku nowego roku szkolnego. Wielu za to widzieliśmy wtedy po raz pierwszy i ostatni…

Sierpień 2015
Wakacje dobiegają końca. Telefon komórkowy pokazuje wiadomość od nadawcy o nieznanym adresie mailowym… Wszyscy zainteresowani uczniowie dostają informację o specjalnym zebraniu, które odbędzie się już pierwszego września.

Wrzesień 2015
Na spotkaniu dowiadujemy się, że będziemy działać w sześciu sekcjach zadaniowych, których praca będzie z kolei nadzorowana przez zarząd: Aleksandrę Bielińską i Macieja Buckiego. Wszystko wydaje się takie proste i logiczne, ale w praktyce wyjdzie całkiem inaczej.

Zaczyna się prawdziwa praca. Konferencja ma się zacząć już drugiego października; został nam miesiąc. Spotkania u pani dyrektor Agnieszki Orzeszek, która (również jako matematyk) angażuje się całym sercem w organizację wydarzenia, stają się codziennością. Zaczynamy poznawać siebie nawzajem, a do gabinetu pani Orzeszek prawie na każdej przerwie tworzą się kolejki koordynatorów różnych sekcji. Poświęcamy przygotowaniom do konferencji wolne godziny, a nierzadko zostajemy również po lekcjach. Właściwie codziennie dostajemy e-maile z listą zadań do wykonania – znowu liczy się czas. Często jesteśmy stawiani przed wyborem – obowiązki prywatne czy te związane z konferencją. Krąg organizatorów to zamknięta grupa – niewiele osób ze szkoły zdaje sobie tak naprawdę sprawę, dlaczego wciąż odwiedzamy panią dyrektor, piszemy setki listów, drukujemy zaproszenia czy plakaty. Pracy jest mnóstwo – każda sekcja mogłaby napisać książkę o swoich działaniach.

Czasu jest coraz mniej.

Goście zaproszeni, szkoły również. Mamy patronów, wykładowców, uczniów referujących, catering i ustalony skład obsługi Konferencji. Wciąż jednak okazuje się, że zostało jeszcze wiele drobiazgów, które nie są dopracowane. Trzeba zadbać o każdy mazak, każde stoisko, roll-up oraz wszystkie konferencyjne gadżety. Dzięki sponsorom mogliśmy stworzyć kubki i koszulki z logo TriMAT-u oraz profesjonalne identyfikatory dla każdej z osób zaangażowanych w organizację.

Październik 2015
Czas na I Młodzieżową Konferencję Matematyczną TriMAT. Już od piątku (2 października) do niedzieli (4 października) wszyscy ujrzą efekt naszej pracy. Czwartek to ostatni dzień
na poprawki. Już od rana krzątamy się po budynku Pomorskiego Parku Naukowo Technologicznego (PPNT), który udostępnił nam sale konferencyjne na czas trwania TriMAT-u. Trzeba dopiąć wszystko na ostatni guzik – od rozstawienia stołów i krzeseł po rozłożenie na nich wody i słodyczy dla uczestników. Gdy zamykamy drzwi PPNT, jest już ciemno, a to znak, że mamy niewiele czasu, by wyspać się przed czekającym nas trzydniowym (nie tylko) matematycznym maratonem.

Konferencja trwa!
Dwudziestu wykładowców z całej Polski, trzydziestu referujących uczniów oraz setki chętnych do słuchania wykładów. My, organizatorzy, stoimy na straży programu – wszystko musi być tak, jak w harmonogramie. Po wykładzie inauguracyjnym nabieramy pewności, że każdy z nas doskonale zrealizował swoje zadania – doczekaliśmy momentu, w którym razem z pełną salą słuchaczy, ważnych osobistości i zaproszonych gości staramy się zrozumieć nieznane nam wcześniej zagadnienie matematyczne. W programie, poza ciekawymi wywodami matematyków i pasjonatów Królowej Nauk, były także Mecze Matematyczne – na poziomie średnim oraz zaawansowanym – olimpijskim. Punkty przyznawane za pomocą kolorowych balonów zainteresowały nawet najmłodszych uczestników – uczniów podstawówek! Przez cały czas trwania Konferencji z wielkim zaangażowaniem wypełnialiśmy nasze motto – od uczniów dla uczniów.

Po konferencji…
Chociaż nastroje ostygły, wciąż temat Konferencji jest obecny w naszym życiu. Wiele osób wspomina wykłady, wiele osób zadaje pytania i wiele osób jest chętnych do tworzenia kolejnych edycji wydarzenia. W odległych marzeniach jest już TriBIOL, TriCHEM czy nawet TriPOL. Zorganizowanie I Młodzieżowej Konferencji Matematycznej TriMAT jest jednym z najważniejszych osiągnięć naszej szkoły na przestrzeni ostatnich lat.

Tekst po raz pierwszy wydrukowany w wydaniu 1 #magazynutrójki.
Zdjęcie: Agnieszka Cymerman

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s