Syf, tandeta i wakacje

Wakacje w pełni, każdy spędza je na swój sposób. Jedni dawno temu uciekli w Bieszczady, inni na Majorkę, ktoś jest właśnie dokarmiany przez babcię albo wygrzewa się z drugą połówką nad polskim morzem (to ostatnie raczej wiąże się ze spacerem pod parasolem niż złotym piaskiem w Kołobrzegu). Mi przyszło siedzieć w pracy. Jestem wdzięczna losowi;…